Cześć..., długo mnie tu nie było, co? :)
Przepraszam was, za tak długą nie obecność, ale te kilka tygodni były dla mnie trudnymi tygodniami..., zbyt dużo nauki ( nie wiem czy wiecie, ale w Niemczech wakacje zaczynają się dopiero 26 lipca c: :) ) i przez czerwiec wciąż będę mieć :( . Natomiast jest Roksana i Monika, które wam czas umilą..., więc tak, co by tu jeszcze napisać? Ahh..., no tak! Życzę wam dobrze udanych wakacji ~Aris:*
czwartek, 25 czerwca 2015
Rozdział 7
Rozdzial 7
Perspektywa
Mangle:
Siedziałam
na scenie i czytałam książkę. Przede mną spał Foxy. Nagle usłyszałam, że ktoś
wchodzi do pokoju więc zerknełam na drzwi. Zauważyłam tam Toy Roxy, a obok niej
Arisse. Chociaż to trochę było dziwne ponieważ Arissa powinna być z Roxy.
- Mangle
choć tu.- Zawołała mnie szeptem.
- Dobrze.
Już idę.- Odpowiedziałam jej. Po tym wstałam powoli aby nie obudzić Foxy'ego.
Bo wiecie jak ktoś obudzi Foxy'ego to wpada w wielką złość. Gdy już byłam koło
Toy Roxy poszliśmy do drugiego pokoju i zaczeliśmy rozmawiać.
- Co się
stało? Dlaczego Arissa nie jest z Roxy?- Spytałam zaciekawiona.
- Roxy
została porwana przez Golden Freddy'ego i dlatego Arissa jest teraz ze mną. -
Odpowiedziała z poważną miną.
- To
straszne! I co teraz mamy zrobić? Za niedługo przyjdzie nowy strażnik! -
Powiedziałam przerażona.
- Wiem.
Musimy gdzieś ją ukryć pomożesz mi?- Zapytała mnie.
- Dobrze. -
Odpowiedziałam i poszliśmy po tajemnie szukać schronienia dla Arissy.
Perspektywa
Roxy:
W końcu
przecięłam te sznury myślałam, że nie puszczą ale jednak. Gdy podeszłam do
drzwi usłyszałam czyjeś kroki więc weszłam w ścianę i obserwowałam. Nagle ktoś
wszedł do pokoju. Staną w świetle i zaczął coś mówić ale przestał gdy zauważył,
że mnie nie ma, więc wzięłam znienacka go od tyłu i go mocno uderzyłam moim
nożem. Po tym jak upad na ziemię zorientowałam się, że to jest SpringTrap. Jak
się już dowiedziałam kto to, wybiegłam z pokoju i poszłam szukać Toy Roxy i
Arisse.
Perspektywa
Arissy:
Szłam przez
ciemne korytarze. Toy Roxy rozglądała się dookoła gdzie by mnie schować.
Popatrzyłam się w prawo i zobaczyłam, że coś śmignęło niedaleko w drugim
korytarzu. Po czerwonym kolorze i nożyku poznałam, że to na pewno musi być
Roxy. Pobiegłam w stronę drugiego korytarza, a Toy Roxy i Mangle krzyczały:
- Arissa!
Wracaj!- Ale nie chciałam wracać. Nagle potknęłam się o coś nie wiem o co.
Patrzę przed siebie i widzę SpringRoxy.
Ze strachu
straciłam kontrole nad swoimi nogami i nie mogłam wstać. Po kilku chwilach
widzę tylko ciemność i słyszę krzyki Toy Roxy oraz Mangle.
Perspektywa
SpringRoxy:
Złapałam w końcu Arisse teraz muszę pójść tylko posadzić ją w pokoju
tam gdzie siedzi Roxy. Gdy doszłam na miejsce widziałam tylko leżącego na ziemi
SpringTrap'a. Pomogłam mu wstać a on mi wszystko opowiedział jak Roxy go
wykiwała. Posadziłam Arisse przy ścianie i pobiegłam szukać Roxy. Teraz będzie
trudno ją znalźć.
Nareszcie napisałyśmy rozdział 7 i jesteśmy z tego dumne ponieważ bardzo
długo się nad tym rozdziałem męczyliśmy.
poniedziałek, 15 czerwca 2015
Historia Marionetki WYMYŚLONA
Była dziewczyna o imieniu Klaudia.
Kiedyś miała dużo przyjaciół , miała szczęśliwe życie . Rodzice na których zawsze mogła liczyć , ale pewnego dnia czar prysł ...
Przyjaciele odwrócili się od niej , zaczęli ją obrażać ... Do tego kłótnia z rodzicami .
Klaudia miała już dosyć tego wszystkiego . Dużo rysowała szczególnie na rękach .
Zamknęła się w sobie , cierpiała, bardzo była samotna , smutna i przygnębiona .
Nadszedł kolejna noc , kolejna samotna noc .
Długo płakała . Jej rodzice zauważyli że pogorszyła się w nauce , bardzo im się to nie spodobało .
Weszli do jej pokoju i zaczęli krzyczeć ...
Gdy już wyszli Klaudia uciekła z domu chciała się zabić , skoczyć z mostu ,
gdy już była na moście usłyszała dziwne szepty :
Chodź do nas , dołącz do nas ...
Ponieważ była niedaleko pizzeria to poszła do niej .
Drzwi otworzyły się same , Klaudia weszła nagle poczuła ogromny ból , dziwny zapach .
Ale nie zwróciła na to szczególnej uwagi . Zobaczyła pudełko przypominające prezent , znów usłyszała czyiś głos mówiący : wskocz . wskoczyła do niego . popatrzyła na swoją rękę a tam napis
YOU . Miała zakrwawioną rękę . nagle usłyszała przeraźliwe krzyk kobiety i śmiech dzieci .
Klaudia popatrzyła się zza pudełka a tam freddy i inne animatroniki zmierzające w jej stronę .
Zobaczyła ciemność i pioseneczkę która grała i grała cały czas ... bez końca .
Okazało się że , gdy weszła do pizzeri coś ją zaatakowało i wsadziło do kostiumu , nikt ciała nie widział
Marionetka cały czas czuwa ...
Mam nadzieje że się spodobało :33 jak ktoś chce więcej takiego typu '' historii '' pisać ;))
POZDRAWIAM
[ Technik ] Cia$teczko <33
środa, 3 czerwca 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)
