Piosenka Tygodnia

niedziela, 31 maja 2015

Rozdział 6

ROZDZIAL  6
Perspektywa Arissy:
W końcu znalazłam się w jasnym pokoju i mogłam bardziej się przyglądnąć animatronikowi podobnego do Roxy.
- Kim ty jesteś? - Pytam zdziwiona.
- Jestem Toy Roxy, miło mi. - Odpowiada z lekkim rozbawieniem w głosie.
- Roxy mi mówiła abym...- Odpowiadam. Lecz nie kończę bo Toy Roxy mi przerwała.
- Wiem abym cię gdzieś ukryła przed Golden Freddy'm do puki nie przestanie węszyć z swoją małą grupą. - Dokończyła zdanie.
- A ty skąd to wiesz?- Pytam jeszcze bardziej zdziwiona niż wcześniej.
- Ponieważ Roxy przeczuwała, że tak będzie i mnie poinformowała wcześniej.- Mówi już trochę poważniej
- Aha! - odpowiadam rozczarowana - A mnie nic nie powiedziała. Dlaczego?
- Ponieważ, nie chciała cię straszyć. - powiedziała i się odwróciła w stronę drzwi do pokoju Mangle.
- Choć. Zobaczymy gdzie cię mogę ukryć.-mówi do mnie
- Ok.- mówię to i biegnę do niej.
 Perspektywa Roxy:
Siedziałam na podłodze oparta o ścianę i od czasu do czasu zerkałam na zegar wiszący nad drzwiami. Nagle wszedł do pokoju Golden Freddy i się spytał.
- Wygodnie Ci? - Popatrzył się na mnie ale ja odwróciłam głowę na bok. Podszedł do mnie i zdejmując z moich ust taśmę, która nie pozwalała mi mówić. Znów odwróciłam głowę na bok bo nie chciałam go nawet widzieć.
- Wiem, że masz na mnie focha.- Powiedział ze odrobiną smutku w glosie.
Odwróciłam głowę w stronę Golden Freddy'ego i powiedziałam.
- A żebyś wiedział. Dlaczego ty to robisz? - Spytała się trochę przerażona i jednocześnie zła.
- Ponieważ jestem tak zaprogramowany.- Odpowiedział
- A dlaczego w ogóle mi ściągnąłeś taśmę z ust? - Spytałam już bardziej zdziwiona i zła.
- Ponieważ Cię... Bardzo lubię.- Oznajmił i wyszedł z pokoju zatrzaskując drzwi. Byłam w wielkim szoku po tym jak Golden Freddy powiedział, że mnie bardzo lubi a w tej długiej przerwie po między Cię a Bardzo nie chce wiedzieć co tam miało być. Nagle sobie przypomniałam, ze posiadam bardzo ostry nóż, więc zaczęłam ciąć sznurek.
Perspektywa Golden Freddy'ego:
Nie chciałem powiedzieć Roxy co tak naprawdę do niej czuje więc tylko jak powiedziałem "Bardzo lubię" wyszłem z pokoju najszybciej jak potrafiłem a trzasnąłem drzwiami niechcący. Teraz czeka mnie naprawdę ciężka robota bo muszę odnaleźć Arisse, a jak słyszałem gdy Roxy krzyczała przed tym jak ją złapałem i uwięziłem aby uciekła do Toy Roxy, a ona umie idealnie kryć siebie i innych więc musze zacząć szukać.

1 komentarz:

  1. Czy z G. Freddym z części 1 gry chodzi o (deb) Żólwia?!

    OdpowiedzUsuń